Cycles – wstęp taki malutki 8

Postanowiłem zrobić coś z zapytaniami o Cycles, i nagrałem krótki materiał o tym, jak zacząć.

Jest to tylko wstęp, dlatego nie tłumaczę wielu rzeczy, które warto wiedzieć. Nadejdzie na to czas pewnie już niedługo, bo w Kursie akurat mówimy o Nodach. Tak czy inaczej, pierwsze koty za płoty, a sam materiał – cóż, ma robić w zasadzie za starter, zatem rozpoczynamy trochę drugi wątek. Oczywiście jak zwykle proszę o komentarze, krytykę, i ewentualne sugestie :)

8 thoughts on “Cycles – wstęp taki malutki

  1. Odpowiedz Marzena Lip 20,2013 23:15

    Dziękuję za radę, ale niestety nie pomogło. Po zainstalowaniu sterownika blender nadal nie widzi karty. Trudno, jakoś trzeba będzie sobie poradzić bez tego. I tak, mam Windows 7. Pozdrawiam!

  2. Odpowiedz Marzena Lip 17,2013 20:55

    Dziwne – mam kartę Nvidia 540M,ale w blenderze w zakładce system mam tylko do wyboru CPU. Jak temu zaradzić?

  3. Odpowiedz Brudka Lis 5,2012 13:51

    Cuda jak najbardziej przy Cycles jest wskazane. 

    Średnio przy 460 GTX 768MB (czyli 192 bity na magistrali) niepodkręcanym render przez Cycles odbywa się 10-cio  krotnie szybciej niż przy wykorzystaniu stockowego Q6600@2.4GHz

    Więc zakup grafiki pod Blendera ze swojej strony polecam i to bardzo. Od razu zaznaczę, że w grę wchodzi jedynie (imo najsłuszniej) coś od Nvidii i w sumie wybór zaczyna się od Fermi i w górę.OpenCL  jak na razie (a w sumie patrząc na wersję 2.62 i 2.63) mocno kuleje, a jak wiemy AMD opiera się tylko na tym standardzie. 

    Więc reasumując.

    Fermi i Cycyles to bardzo dobry tandem ;)

    Zresztą jaki sens zabierać się za Cycles bez wsparcia GPU, przecież cała idea Cycles to przede wszystkim scedowanie pracy na CUDA :)

    • Odpowiedz piotao Lis 5,2012 21:35

      Dokładnie tak. Mimo, że sprzęt jest dość drogi, zyski z jego wykorzystania są naprawdę wspaniałe, i zmienia to jakość i szybkość pracy. Sam zawsze siedziałem na nvidiach z racji tego, że fajnie się daje konfigurować sterowniki pod linuxem, no i jestem oczywiście BARDZO zadowolony. NVIDIA nigdy mnie nie zawiodła (trochę się czasami grzeje, hehe). AMD i kiedyś ATI to – z tego co o nich wiem – karty chyba nawet trochę mocniejsze sprzętowo, ale właśnie – nigdy ich nie miałem, a czasami dobiegały mnie słuchy o jakichś problemach z softem (rozumianym tu ogólnie, w sensie stery/programowanie, itp).

  4. Odpowiedz Wiesław Cze 26,2012 15:35

    Cycles daje lepsze wizualnie efekty. Niestety renderowanie zajmuje też więcej czasu. Ratunkiem jest użycie karty graficznej z CUDA zamiast procesora. Moja karta jest słaba, nie ma CUDA. Jest zintegrowana z płytą główną. Rozważam zatem dokupienie karty z CUDA. Ale czy warto? Ze względu na objętość pliku mojemu procesorowi nie wystarcza w jednym kawałku 4GB RAMu. Czy karta graficzna, która ma sporo mniej swojej pamięci byłaby w stanie obraz wyrenderować? Czy pamięć karty graficznej przy renderowaniu przez Cycles wspierana jest przez RAM komputera, czy też musi sama wystarczyć. Jeśli zachodzi ten drugi przypadek, to karty się mogą przydać tylko do niewielkich objętościowo plików.

    • Odpowiedz piotao Cze 26,2012 16:00

      To są dobre pytania. Nie robiłem testów, ale jestem przekonany, że karta działa inaczej niż renderowanie na CPU, i ilość pamięci, którą ma na sobie ma się nijak do pamięci systemowej. Im tej pamięci więcej, tym renderowanie będzie przebiegało minimalnie szybciej ze względu na mniejszą liczbę operacji związanych z ładowaniem danych do karty i odbieraniem danych. Wielkość pamięci karty jest istotna bardziej dla rozdzielczości generowanego obrazu i jego złożoności geometrycznej. Rozmiar tekstur ma tu chyba mniejsze znaczenie. Piszę to trochę w ciemno, bazując na domysłach; więc może ktoś mnie poprawi. Ale może zgaduję prawidłowo? :)

  5. Odpowiedz Wojtek Maj 10,2012 10:54

    GTX590 w SLI… no to będzie się działo :) już nie mogę się doczekać. Trzeba szybko ogarnąć nody.

A Ty co o tym myślisz?