Relacja: Konferencja Blendera w Amsterdamie 2015 9

Piszę to dwa dni po powrocie do domu, zatem całkiem na świeżo. Oficjalnie konferencja trwa od piątku do niedzieli, ale jeśli ktoś chciałby wyciągnąć maksimum wrażeń to najlepiej zarezerwować sobie też dodatkowo czwartek i poniedziałek i rozciągnąć to blenderowe święto na pięć dni a i tak będzie co robić. Dlaczego? O tym później.

Jedziemy!

Moja przygoda z konferencją zaczęła się już w sierpniu kiedy to zupełnie znienacka wpadł mi do głowy pomysł prezentacji którą mógłbym tam przedstawić. W końcu już kilka lat z rzędu oglądam video streaming i zawsze chciałem tam być i poczuć jak to jest znaleźć się w samym centrum blenderowych wydarzeń, ale zwykle coś stawało na przeszkodzie i kończyło się na przysłowiowym lizaniu cukierka przez papierek. Jeśli wyskoczę z prezentacją – pomyślałem – to nie będzie już odwrotu, trzeba będzie jechać. Propozycję i zarys prezentacji wysłałem 4 dni po terminie i szczerze mówiąc nie liczyłem na to że jeszcze zdążę, a tymczasem już po kilku dniach znalazłem w skrzynce e-mail od Tona że propozycja została przyjęta i że zaprasza mnie na konferencję w charakterze prelegenta. Super!

Na marginesie – warto być prelegentem. Trud włożony w przygotowanie prezentacji jest wynagradzany specjalnym traktowaniem – darmowa wejściówka (w kieszeni zostaje 150 EUR), darmowe zaproszenie na wystawny obiad z developerami Blendera i innymi znakomitościami, pomoc przy prezentacjach przez dedykowanych opiekunów (Piotr Arłukowicz był jednym z nich) no i oczywiście szacun społeczności. Wrażenia, gdy po prezentacji podchodzą do ciebie ludzie którym prezentacja się podobała i zadają pytania, albo wręcz mówią otwarcie że była to najlepsza prezentacja jaką widzieli na konferencji są bezcenne i to jest chyba największa nagroda, nieprzekładalna na żadne pieniądze.

Czwartek

Wróćmy na chwilę do dodatkowych dni które warto zarezerwować w okolicach konferencji – jednym z nich jest czwartek. Odbywa się wtedy zwykle nieoficjalne pre-party, rozgrzewka przed imprezą. Po przylocie zahaczyłem tylko na chwilę o hotel aby zrzucić bagaż i poszedłem prosto do niezbyt odległego De Balie, budynku który został wynajęty na imprezę. Jest on bardzo dogodnie położony w samym centrum Amsterdamu, 100 metrów od Apple Store i w podobnej odległości od Rijksmuseum. W normalne dni jest to popularna kawiarnia/pub plus sale konferencyjne w których odbywają się m.in. debaty polityczne. Na miejscu spotkałem Piotra Arłukowicza, Bartka Skorupę i kilka innych osób z polskiej ekipy. Dało się też zauważyć znane postacie z blenderowego podwórka, np. Jonathan Williamson (CGcookie), Thomas Beck (plasmasolutions, developers sneak peek) itd. Pomimo tego że byłem tam pierwszy raz to od razu poczułem się jak w domu a Piotr postawił mi piwo i zaczął wszystkim przedstawiać. Ludzie z różnych stron świata szybko znajdowali wspólny język, wystarczyło pogadać chwilę o Blenderze i bariera znikała. Ciężko powiedzieć ile osób było z Polski, ale obstawiam że co najmniej kilkanaście, w tym też znalazł się człowiek polskiego pochodzenia z Austrii, robiący tutoriale po angielsku (Blender Campus), ale spokojnie można było się z nim dogadać po polsku. Zabawa się rozkręcała i ludzi przybywało, w końcu przed północą zdecydowałem się iść spać żeby nie przespać całego kolejnego dnia i nie stracić nic z ciekawie zapowiadających się prezentacji.

Piątek

W piątek od rana odbywała się oficjalna rejestracja uczestników, każdy dostawał identyfikator, blenderową smycz, okulary 3D od Google, kartę do głosowania w Suzanne Festival, naklejki itp. Na miejscu można było kupić mnóstwo różnych książek, koszulek, płyty z filmami Blender Foundation i ze szkoleniami po specjalnych konferencyjnych cenach. Sam kupiłem koszulkę i książkę Art of Blender Vol 1 – ciężki i duży kloc który trudno było później zmieścić w bagażu podręcznym, ale nie żałuję :) Był też dostępny program konferencji w formie papierowej, Ton powiedział że wydrukowali go za dużo i żeby brać po dwa, no to wziąłem trzy:

2015-10-23 10.27.47 rozpak1fol2fol1

Przy wejściu od razu rzuciła mi się w oczy znajoma twarz – Gleb Alexandrov, który podobnie jak ja był tam pierwszy raz. Znamy się z intensywnej korespondencji mailowej którą prowadziliśmy przed konferencją aby upewnić się że nasze prezentacje o dość zbliżonej tematyce nie będą ze sobą kolidować. Na żywo jednak nie mieliśmy okazji się spotkać więc w końcu mogłem z nim po ludzku pogadać i próbowałem go trochę odstresować bo jego prezentacja była już za chwilę, tuż po wystąpieniu Tona. Rzucał się w oczy też Andy Goralczyk który chodził z wielką Suzanne z papieru na głowie:

2015-10-23 13.32.06

Tradycyjnie konferencję otworzył Ton Roosendaal, twórca Blendera i szef Blender Foundation. Ton przypomniał pokrótce po co tu jesteśmy, czym jest Blender i jakie wyzwania stoją przed społecznością w najbliższym czasie, wyliczał też kraje z których przyjechali uczestnicy. Najwięcej ludzi było bodajże z Niemiec, ale zjechał się dosłownie cały świat, od Japonii i Australii po obie Ameryki. Zaraz po nim wystąpił Gleb Alexandrov z inspirującą przemową na temat światła, a później straciłem rachubę – tyle świetnych prezentacji jedna po drugiej nie widziałem od niepamiętnych czasów. Tego dnia nauczyłem się jednej rzeczy – brać ze sobą wodę. Prezentacje są jedna po drugiej, bez przerw, wszystkie tak ciekawe że trudno się oderwać od swojego miejsca nawet na chwilę i po kilku godzinach bez wody zaczęło być ciężko. Na kolejne dni miałem już zawsze przy sobie butelkę. Jeśli jednak już ktoś zdecydował się wyrwać na chwilę z sali to na korytarzu czekały kanapki, herbata, kawa, ciasteczka itd. Wykłady były w dwóch salach, dużej (theater) i małej (salon), a na najbardziej oblegane prezentacje ciężko było dorwać miejsce siedzące nawet na dużej sali. Ludzie siadali na podłodze i na schodach, ale nikt nie narzekał, atmosfera była wspaniała.

Większość piątku spędziłem w dużej sali gdzie prezentacje były naprawdę bombowe, min. pogadanka Tona o planach dla wersji 2.8, a także absolutnie rewelacyjna The Pain of Animation: Tips Tricks and Techniques, świetnie prowadzona przez Hjalti Hjalmarsson, który potrafi zarówno ciekawie opowiadać jak i rozbawić towarzystwo do łez. Jeśli ktoś chciałby obejrzeć tylko jedną prezentację z całej konferencji to powinien zobaczyć właśnie tę:

2015-10-23 17.55.26

Po prezentacjach zebraliśmy ekipę i ruszyliśmy w miasto w poszukiwaniu ciekawej restauracji, prowadził nas Sergey Sharybin (trochę podstępem wrobiony w tę rolę), główny programista i koordynator projektu Blendera, był też Hjalti Hjalmarsson i wielu innych, pewnie Piotr Arłukowicz byłby w stanie rozpoznać wszystkich. Dołączali do nas kolejni ludzie i w końcu zebrało się jakieś 60 osób, dlatego ciężko było znaleźć lokal w której moglibyśmy się pomieścić. W końcu zaatakowaliśmy najbliższą grecką restaurację i zajęliśmy chyba wszystkie stoliki. Miałem tam okazję porozmawiać w fajnej, nieformalnej atmosferze z teamem odpowiedzialnym za UI Blendera i powymieniać poglądy na temat interfejsu użytkownika, user experience i okolic. Moim zdaniem interfejs który jest teraz jest bardzo dobrze zoptymalizowany pod szybki workflow dla doświadczonych użytkowników i nie chciałbym żeby jego najlepsze cechy zostały zepsute poprzez zbytnie uproszczenia wycelowane przede wszystkim w początkujących użytkowników, przyzwyczajonych do innych programów, które wcale nie są optymalne. Nadzieję daje tu projekt „Blender 101” czyli specjalnie uproszczona, osobna wersja dla początkujących. W ten sposób być może i wilk będzie syty i owca cała. Nie brakowało też humorystycznych akcentów, np. Bartek Skorupa uczył pozostałych jak napisać po rosyjsku imię Siergiej itp.

Spin Da Floor

Po kolacji wróciliśmy do De Balie aby obejrzeć filmy nominowane do Suzanne Awards. Był polski akcent pod postacią 30th Modern Art Days, ale największy wpływ na publiczność miała projekcja Spin Da Floor, na początku nie wiadomo było czy to są jakieś jaja czy ktoś zrobił tę łupaninę całkiem na serio, ale szybko publiczność wzięła to za dobrą monetę i bawiła się świetnie, a mem „spindafloor” przewijał się potem przez całą konferencję. Mało brakowało aby ta produkcja wygrała Best Design (w końcu zajęła drugie miejsce), widocznie część publiczności postanowiła zrobić sobie jaja też z głosowania :)

12141149_1075277559164003_8427106066588564128_o

Pokazano też dwa absolutnie świetne filmy pozakonkursowe – Glass Half, nowy projekt Blender Institute, renderowany w całości w viewporcie oraz Alike, bardzo emocjonalny epizod z życia ojca i syna. Oba zebrały długie, zasłużone owacje.

Sobota

W sobotę dalszy ciąg prezentacji, w tym najciekawsze – o rozwoju Blendera przez ostatni rok (Sergey Sharybin) i review postępów w Cycles (Thomas Dinges). Dużym zaskoczeniem okazał się fakt, że Tata Motors używa Blendera przy designie swoich samochodów (prezentacja Mathilde Ampe). Nie do wizualizacji! Blender jest używany od samego początku, od fazy koncepcyjnej aż do glinianego modelu, który po wielu rewizjach glina – Blender i z powrotem trafia w końcu do programu Alias który zapewnia potrzebną precyzję do 0.5mm.

2015-10-24 16.52.492015-10-24 16.44.18

O 18:00 scena na dużej sali została otwarta, każdy mógł zgłosić się z 5 minutową prezentacją ad-hoc. Niektórzy przedstawiali swoje pomysły, inni rozbawiali publiczność (jak admin blenderartists.org), ale format 5-minutowych wystąpień na pewno nie pozwalał się nudzić. Po Open Stage rozdano nagrody w Suzanne Awards Festival i wyruszyliśmy powoli w stronę Lieve, belgijskiej restauracji zarezerwowanej na oficjalny obiad na który zaproszeni byli wszyscy prelegenci i ci którzy wykupili wejściówki (rozeszły się bardzo szybko i dla wszystkich nie wystarczyło). Karta składała się bodajże z 12 dań – 4 przystawki, 4 główne dania, 4 desery. Nie brakowało też piwa i innych napojów, niestety musiałem urwać się wcześniej aby się wyspać przed moją prezentacją zaplanowaną na niedzielę.

Niedziela

Z niedzieli nie pamiętam wiele, próbowałem się skupić przed prezentacją i przejrzeć jeszcze raz to co mam do pokazania. W międzyczasie dorwałem też Tona i razem z Piotrem Arłukowiczem wręczyliśmy mu prezent od Polskiego Kursu Blendera czyli kubek z logo. Ton był naprawdę zachwycony co widać na zdjęciach:

2015-10-25 12.50.18 HDR2015-10-25 12.50.21 HDR

Tuż przede mną na dużej sali wystąpił pewien sympatyczny Japończyk i przez pół wykładu opowiadał o tym co oznacza słowo „kawaii” i pokazywał pokemony. Napisał też skrypt do proceduralnego generowania różnych stworków w Blenderze i miał ze sobą kolorowe wydruki 3d. O 15:00 poprowadziłem prezentację From photographer to 3d artist, a personal journey, czyli spojrzenie na świat 3d okiem fotografa:

Podczas konferencji wymyśliłem sposób szybkiego oceniania czy prezentacja jest ciekawa – wystarczyło spojrzeć na publiczność, jeśli większość wyciągała komórki i zaczynała się nimi bawić, znaczyło to, że prowadzący przynudzał. Na mojej prezentacji tego nie zaobserwowałem, więc musiało być całkiem nieźle :) Miałem też przygotowaną małą niespodziankę dla obecnego na sali Piotra Arłukowicza: w pewnym momencie, mówiąc o naszym forum, poprosiłem o nagrodzenie Piotra brawami za pracę na rzecz polskiej społeczności Blendera.

conferenceCSK5BoQWwAAxyvO2015-10-25 15.54.15jonathan

 

O 16:00 w salonie odbyło się spotkanie z developerami Blendera (są wśród nich dwie kobiety!) Blender Developers – ask us anything które trwało półtorej godziny a pytania były najróżniejsze, od ogólnych kierunków rozwoju po małe prywatne drobnostki potrzebne konkretnie pytającemu. Co ciekawe, w większości przypadków okazywało się, że da się dany problem rozwiązać lub też będzie on rozwiązany w jednej z najbliższych wersji. Dyskusję moderował Ton i niejednokrotnie sam miał coś ciekawego do powiedzenia. Obecny był też Brecht Van Lommel, twórca Cycles, który choć oficjalnie nie pracuje już dla Blender Foundation to wciąż pomaga, najczęściej przy bugfixach. Dla mnie postać legendarna, dlatego nie mogłem sobie odmówić przyjemności uściśnięcia mu ręki. Po „ask us anything” pozostało jeszcze tylko oficjalne zamknięcie i podsumowanie konferencji przez Tona, pokaz zdjęć z Twittera tagiem #bcon15 i już można było się zbierać. Małą ekipą ruszyliśmy w miasto coś zjeść by po niedługim czasie powrócić do De Balie i siedzieć tam do nocy, rozmawiając i komentując wszystko co się wydarzyło. Późno w nocy zdążyłem jeszcze dorwać Tona i przegrać zdjęcia z mojej prezentacji z jego laptopa, trzeba przyznać że to naprawdę równy gość!

Nadszedł czas żeby wyjaśnić dlaczego warto zarezerwować sobie wolny poniedziałek – po prostu są wtedy organizowane dni otwarte w Blender Institute, czyli w miejscu gdzie powstał Cosmos Laundromat i inne filmy, gdzie na codzień jest blenderowe epicentrum w czasach pozakonferencyjnych. Niestety miałem samolot wcześnie rano i nie mogłem tam pojechać, dlatego liczę że Piotr uzupełni moją opowieść o tę brakującą część. Podsumowując mogę szczerze powiedzieć, że takiej koncentracji talentów i pozytywnie zakręconych ludzi jak na Blender Conference nie spotkałem nigdzie indziej na świecie, jest to miejsce wprost kipiące energią i pomysłami, miejsce w którym koniecznie trzeba być aby poczuć tę atmosferę bo nie odda jej żaden video streaming czy relacje. Całe doświadczenie jest tak uzależniające że aż się chce wrócić tam za rok. Mam nadzieję że mi się to uda.

Piotr Zgodziński (jubi)

www.zgodzinski.com

twitter.com/piotrzgodzinski

2015-10-25 21.33.592015-10-25 14.32.512015-10-25 11.23.372015-10-25 11.19.112015-10-24 10.09.102015-10-23 16.53.412015-10-23 11.02.37-22015-10-23 10.38.51

9 thoughts on “Relacja: Konferencja Blendera w Amsterdamie 2015

  1. Odpowiedz Krzysztof J Sty 20,2016 23:02

    czy tylko ja mam takie wrażenie wielkiego bezruchu??
    Piotrze będą w tym roku jeszcze jakieś prezentacje??

    • Odpowiedz piotao Sty 24,2016 16:28

      Jestem teraz w USA i pracuję na innym uniwersytecie. Przez cały styczeń do niedawna nie miałem nic, poza dachem nad głową. Walizkę mi zgubili na lotnisku i znalazła się dopiero po kilkunastu dniach. Zamierzam jednak nagrywać także tutaj. Tylko muszę robić to na laptopie. Trzeba mi jeszcze kupić mikrofon… Wrzucę jeszcze parę zaległych tutków, które czekają na YT w kolejce.

      • Odpowiedz Krzysztof J Sty 24,2016 23:06

        Mam nadzieje że wrócisz z milionem dolarów, i założysz w Polsce pierwszy uniwersytet projektowania 3d, w wersji open source, bez czesnego ::

  2. Odpowiedz Krzysztof J Lis 21,2015 22:33

    Nie znam Angielskiego, ale naszego charyzmatycznego lidera zrozumiałem… cyt z samej końcówki :)”gratulacje! pójdziemy na piwo i powiem Ci co myślę” Zazdroszczę, piwko z Piotrem i to po świetnej prezentacji. Dobry czas, niezły rozwój, jesteś skazany na sukces, jak ja z resztą :)

  3. Odpowiedz miro Lis 10,2015 22:16

    Czy kazdy kto pracuje w branży informatycznej musi nosić okulary?

  4. Odpowiedz architekt Paź 31,2015 17:41

    Piotrze dzięki za wiadomości bieżące z Konferencji Blendera :)
    Dobrze, że zbliżają się długie zimowe wieczory na oglądanie materiałów z konferencji.

    ps. Jak zawsze, nie nadążam za szybkością i dynamiką rozwoju blendera.

  5. Odpowiedz Kropka Paź 29,2015 14:06

    Z dużym zainteresowaniem przeczytałam Twą relację. Opowiedziałeś ją tak, że można poczuć się, jakby się tam było :)
    Dodam, że z przyjemnością “słucha” się osoby, która potrafi posługiwać się językiem polskim, zarówno w budowaniu zdań/akapitów, jak i ortografii.

  6. Odpowiedz ADDJAR Paź 29,2015 13:12

    Bardzo fajne sprawozdanie, aż Ci szczerze zazdroszczę

A Ty co o tym myślisz?