Blender Foundation Certified Trainer

Dziś otrzymałem certyfikat BFCT. Wiadomość przyszła z Blender Foundation, i na dowód że to prawda można zobaczyć mój profil na stronie Blender Network. Certyfikat BFCT jest nadawany na jeden rok i aby go otrzymać należy spełnić szereg warunków opisanych na stronie http://www.blender.org/certification/become-a-trainer/. Proces przeglądu i rewizji PKB i mojej działalności trwał ponad miesiąc, aż sprawa zakończyła się sukcesem! Jestem teraz certyfikowanym trenerem Blendera, i jest to dla mnie powód do radości. Ludzi z tym certyfikatem jest niewiele, w Polsce teraz dwóch 🙂 Dołączyłem do sieci w której są takie sławy, jak Jonathan Williamson, Sebastian Koenig, Tony Mullen lub Andrew Price. Teraz dokładać będę starań, aby im dorównać! 🙂 Na stronie http://www.blendernetwork.org/piotr-arlukowicz  jest mój profil.
ID: 1870

Wasze przemyślenia

SUPER !!! Gratuluję
Mam przyjemność być studentem Piotra, który moim skromnym zdaniem w pełni zasługuję na wszelkie certyfikaty związane z Blenderem 🙂

To teraz normalnie masz Marcin zaliczony przedmiot 🙂
A tak poważnie, ze świeczką można szukać wykładowców, nauczycieli których pasją do przedmiotu zarażają swoich uczniów. W mojej krótkiej karierze szkolnej spotkałem tylko jednego nauczyciela matematyki który mnie nakręcił na ten przedmiot. Cholernie mądry facet z poczuciem humoru. Nie znam Piotra osobiście ale z tego co zdążyłem zauważyć to oprócz pasji i ogromnej wiedzy „facet” ma spory dystans do siebie a to cecha ludzi mądrych. 
P.S.  teraz ci Piotrze przypicowliśmy no nie 😉 Marcin ma zaliczone a ja zacieram ręce czekając na następne tutki

hehe na szczęście już po sesji, a zaliczenie z animacji 3D to jedne z tych przyjemnych 🙂 Ja również czekam na tutki choc jeszcze mam trochę zaległych

Hahaha 🙂 Te studenty zawsze tak ściemniają 🙂
Co do dystansu to czasami mówię z krzywym uśmiechem, że to dlatego, że jestem taki okropny! 🙂 Bez dystansu bym nie wytrzymał 🙂 A co do mądrości, to każdy idzie swoją drogą, a im jest dłuższa, tym więcej po drodze można się dowiedzieć. Dlatego stare guru często są mądrzejsze od młodziaków. Ja pewnie jestem gdzieś pomiędzy 🙂

To Willem, guru z południowej Afryki. Pisałem do Niego, on prowadził korespondencję ze mną w imieniu BF. Obiecał, że poprawi dziś 🙂

Witam
Miło słyszeć, że człowiek się uczy od samego Mistrza. Z całego serca gratuluję, naprawdę chylę czoło. A tak nawiasem, ten drugi, to kto?, jeśli można spytać.

Bartek, zarąbisty kolo 🙂 Na stronach BF masz listę ludzi z Europy, i jest On tam też 🙂