/  Forum  /  Kategoria ogólna  /  Ogólnie o PKB  /  PKB na obczyźnie i status

PKB na obczyźnie i status

#30 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39465, 20160203, 03:34:06
U nas jest tak że wszyscy są od wszystkiego. Znajomy pracując za granicą opowiadał jak z USB wysuneła sie myszka. Zwykłemu pracownikowi jak on nie wolno wysunąć PC i podłączyć, od tego jest informatyk.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

zdrapekk

Aktywny użytkownik
*
408 22 1

#31 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39466, 20160203, 06:09:22
Może tak tam być, tylko myślę że związane jest to nie tyle z brakiem umiejętności, ale z przepisami, takimi jak BHP czy innymi oraz pewnie z ubezpieczeniem, co też pewnie się z tym wiąże możliwymi pozwami sądowymi zarówno z jednej strony jak i z drugiej.

Arek

Ekspert
*
3569 460 3
Tak 49396350

#32 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39482, 20160203, 14:50:36
Mam taką hipotezę, że u nas w Polsce ludzie są bardziej wszechstronni po prostu dlatego, że w społeczeństwie jest większa bieda. Nie ma tak, że np. całe miasteczko, każda rodzina ma 2 samochody - jeden duży, drugi mały i dom z ogrodem i basenem. Są u nas bogate dzielnice gdzieniegdzie tylko. Tutaj samochód jest jak rower - każdy ma, jest pełno wypożyczalni również. Można pożyczyć rower, plecak, namiot, sprzęt wifi, cokolwiek. Pewnie papieru toaletowego nie! :)
Ale wracając do tematu, myślę, że przyczyna leży w historii. U nas jest Stary Kontynent, mamy tysiące lat historii i panuje wielka różnorodność kultur. Ludzie w zasadzie od zawsze musieli sobie jakoś radzić, i w tym przypadku uboższe i średniozamożne społeczeństwa generują chyba większy spryt i zapobiegliwość, niż społeczeństwa, które zawsze były dość bogate. Prostym przykładem, który to zdaje się potwierdzać jest fakt, że nauczyłem się prostych operacji hydraulicznych - zmiana baterii w kranie lub uszczelki, przepchanie rury, i takie tam. Nie potrzebuję do tego wołać hydraulika, zrobię sam. Tak samo z prądem elektrycznym - mogę sam wymienić gniazdko albo zrobić przedłużacz. Nie wołam elektryka. Nie zrobię skrzynki z bezpiecznikami. Ale teraz gdybym był np. bardzo zajętym biznesmenem, osobą bogatą, która ma mało czasu, nie traciłbym go na "dłubanie" tylko zlecił takie proste rzeczy nawet nie ekipie remontowej, tylko jednemu wynajętemu człowiekowi od wszystkiego, który już sam organizowałby elektryka, hydraulika, serwis do samochodu lub remontu. Myślę, że przy odpowiednim poziomie życia jest to dość naturalne. Sam skupiałbym się na tym, co mnie kręci, i raczej nie są to jakieś dłubaniny, chociaż czasem lubię "majstrować".
Jest w USA nawet taki kierunek studiów interdyscyplinarnych, które nie mają określonego programu, i nazywają się "Global Studies". Ludzie uczą się na nich właśnie bycia takim gościem od wszystkiego, załatwiania spraw, łączenia różnych biznesów, optymalizowania wydajności, itp. Potem zwykle zakładają firmy usługowe i zajmują się np. organizacją różnych rzeczy. Gdybym chciał zrobić np. wielką konferencję Blendera, szukałbym pomocy w takiej firmie (gdyby było mnie na to stać oczywiście).
-piotr-

Piotr

Administrator, Ekspert
*
3960 193 8
BFCT

#33 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39490, 20160203, 15:45:36
Mam taką hipotezę, że u nas w Polsce ludzie są bardziej wszechstronni po prostu dlatego, że w społeczeństwie jest większa bieda.
(...)
Ale teraz gdybym był np. bardzo zajętym biznesmenem, osobą bogatą, która ma mało czasu, nie traciłbym go na "dłubanie" tylko zlecił takie proste rzeczy nawet nie ekipie remontowej, tylko jednemu wynajętemu człowiekowi od wszystkiego, który już sam organizowałby elektryka, hydraulika, serwis do samochodu lub remontu. Myślę, że przy odpowiednim poziomie życia jest to dość naturalne. Sam skupiałbym się na tym, co mnie kręci, i raczej nie są to jakieś dłubaniny, chociaż czasem lubię "majstrować".

Brawo, dokonałeś w końcu odkrycia istoty świata :) Dotyczy to zarówno np. sprzętu Apple (który u nas jest uważany za luksus i są wielkie debaty czy warto "przepłacać" a w USA to jak z tymi samochodami - każdy ma, nikt się nie zastanawia tylko po prostu kupuje bo to najlepsze a cena to grosze), ale też Blendera. Jeśli jesteś bogaty to nie będziesz używał Blendera gdzie wszystko trzeba sobie samemu wydłubać, dostajesz goły program bez żadnych przykładowych materiałów i radź sobie. Bogatego stać na to żeby zapłacić innym za dłubaninę a samemu skupić się na tworzeniu sztuki, stąd tak popularne w bogatych krajach są programy które są płatne, ale też dostajesz wszystko na tacy, masz gotowe biblioteki materiałów, presetów itd.

jubi

Moderator Globalny, Zaawansowany użytkownik
*
1261 119 3
Kraków

#34 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39533, 20160204, 15:23:01
No trochę tak jest. Uczelnia tutaj ma pełen pakiet Adoba i pewnie jeszcze innych producentów, i typowy kompuer biurowy ma ikonkę na pulpicie (pod windą - więc mój biurowy komp miał ją tylko przez pół dnia, hehe). Gdy kliknie się w tę ikonkę, otwiera się okno, i można zainstalować całą masę różnych programów. Gdzieś mam zdjęcie ekranu z tym, to może wrzucę...



-piotr-

Piotr

Administrator, Ekspert
*
3960 193 8
BFCT

#35 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39534, 20160204, 15:23:19
No trochę tak jest. Uczelnia tutaj ma pełen pakiet Adobe i pewnie jeszcze innych producentów, i typowy komputer biurowy ma ikonkę na pulpicie (pod windą - więc mój biurowy komp miał ją tylko przez pół dnia, hehe). Gdy kliknie się w tę ikonkę, otwiera się okno, i można zainstalować całą masę różnych programów. Gdzieś mam zdjęcie ekranu z tym, to może wrzucę...




-piotr-

Piotr

Administrator, Ekspert
*
3960 193 8
BFCT

#36 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39840, 20160212, 20:03:23
To może jak już jesteś online to opiszesz jaka zmiana czasowa? W sensie czy zostaje Ci więcej wolnego niż w Polsce czy mniej :)
Nie ważne ile razy upadłeś, ważne ile razy się podniosłeś.

Kamil1064

Ekspert
*
3845 164 1

#37 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39852, 20160213, 20:37:05
Cytuj
Zwykłemu pracownikowi jak on nie wolno wysunąć PC i podłączyć, od tego jest informatyk.
Sprawa jest banalna chodzi o bezpieczeństwo danych, wkładasz coś do portu USB co widać na wszechobecnym monitoringu i możesz mieć kłopoty więc wzywa się "uprawnionego" speca żeby nie było że kopiujesz dane do wykorzystania gdzieś tam.
Pieprzyć amerykański model wyścigu szczurów, niech żyje lenistwo i starość . - Henri Cartier-Bresson

andirl

Aktywny użytkownik
*
611 38 8

#38 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39899, 20160215, 15:15:18
Bezpieczeństwo danych jest tak sprytnie zrobione, że sieć na uczelni jest podwójna, to znaczy wszędzie, na całym kampusie jest idealne, darmowe WiFi, 100% zasięgu i po prostu działa błyskawicznie. Chodzą transmisje wideo z Polską na żywo po tym wifi. Natomiast druga sieć - kablowa jest zamknięta i nawet jak się podepniesz do kabla, to nie dostaniesz adresu. Trzeba mieć specjalne pozwolenia ustawione na danej maszynie, aby móc gdziekolwiek się wbić. Zatem - to trochę jak na morzu - po powierzchni śmigają wszyscy, ale w głębinach już tylko niektórzy.
-piotr-

Piotr

Administrator, Ekspert
*
3960 193 8
BFCT

#39 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39901, 20160215, 15:25:28
Dobre zabezpieczenia eliminują zagrożenia i dają spokój właścicielowi, jednocześnie każdy może korzystać z sieci, czyli jak się chce to można :)
Nie ważne ile razy upadłeś, ważne ile razy się podniosłeś.

Kamil1064

Ekspert
*
3845 164 1

#40 Odp: PKB na obczyźnie i status

#39939, 20160216, 16:45:19
Właśnie najlepsze jest to, że można, bo komuś się chce. Tutaj ludzie naprawdę porządnie pracują, i gdy ktoś odwala lipę jest szybko namierzany i korygowany. Ludzie są też zajęci, dlatego sprawy o niskim priorytecie są realizowane na końcu wszystkich innych. Wystarczy sprawdzić, co się dzieje, jak wyślę maila z kilkoma sprawami do np. oficera biura do współpracy międzynarodowej. Niektóre sprawy są załatwiane natychmiast, inne czekają, i czasem trzeba o nich przypomnieć :)
-piotr-

Piotr

Administrator, Ekspert
*
3960 193 8
BFCT