Zastosowania: Miecz świetlny (przeróbka zdjęcia)

Uwaga!

Zwróć uwagę na datę.

Ten materiał (cokolwiek to jest) został stworzony w czasach gdy nie było Blendera z serii 2.8, i może być PRZESTARZAŁY! Blender rozwija się bardzo szybko.

To najlepsza broń na nowe czasy. Bardziej elegancka i cywilizowana niż blaster.
Mowa oczywiście o tradycyjnej broni rycerzy Jedi – o mieczach świetlnych! Któż nie marzył o posiadaniu takiego? Czas wreszcie sięgnąć po dowody, i zaprezetować fotografie, na których trzymacie włączony miecz. Przecież foto nie kłamią 🙂 W materiale wideo przedstawiam prosty sposób zrobienia efektu rodem z Gwiezdnych Wojen, to znaczy pokazuję jak przerobić zdjęcie z kijem na zdjęcie z mieczem świetlnym. Gdy George Lucas robił Gwiezdne Wojny, mógł jedynie pomarzyć o takim programie, jakim jest Blender. Teraz mamy tak niesamowite efekty jak klinga miecza świetlnego – w zasięgu ręki! 🙂 Ten tutorial jest zrobiony z potrzeby zajęć, które prowadziłem. Tematyka efektów specjalnych przewija się przez moje blenderowe kursy dość często, i w końcu, po długich pertraktacjach zgodziłem się cześć materiału nagrać. Zatem każdy, kto nie miał ze mną zajęć, niech podziękuje moim studentom, bo to przez nich i głównie dla nich nagranie 🙂 Niech Moc będzie z Wami! 🙂
Polski Kurs Blendera: Zastosowania – miecz świetlny (przeróbka zdjęcia)

Wasze przemyślenia

Oczywiście, ale jest to także trochę trudniejsze, bo trzaba uważać na motion-blur, i czasami bywa z tym mnóstwo roboty. Ale George Lucas dałby się pokroić za taki program gdy pracował nad pierwszymi Gwiezdnymi Wojnami w 1976 roku.

Pamiętam jak gwiezdne wojny oglądałem w TV. To było coś. Dziś cały świat multimedialny naszpikowany jest techniką i komercją i twórcy aby dotarli z przekazem do odbiorcy muszą się nieźle na starać. Od Dwudziestu lat jedynie jeden film mnie urzekł a był to „avatar” reżyseria James Cameron. Nie tyle dla efektów co dla fabuły, treści. Bardzo dobrze reżyser pokazał ludzką chytrość która niszczy to co ma największą wartość – życie.

Haha widzę Piotrze ,że wychowało się na Lucasie za komuny hahahaa ja pamiętam jak z wypiekami na twarzy oglądałem Imperium kontratakuja w kinie „Przodownik”:)))))

A co Ty o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *